wtorek, 16 czerwca 2009

nie tylko piwonie.. w wazonie...






Po obfitych deszczach w końcu zagościły u mnie Piwonie - pełne elegancji,
słodkiej woni....
choć wiem że na bardzo krótko...

ale otaczają mnie teraz w każdej chwili dnia..
w domu w pracy na działce i w ogródku....za oknem...;-)















Sama nie wiem,
czy wolę je w wazonie,
czy też w ogrodzie,
czy w pączkach...
czy w pełnym rozkwicie...

Ale kocham te kwiaty nad życie....
















...

6 komentarze:

violcio11 pisze...

Ja tez bardzo lubie piwonie. Szkoda, ze tak szybko przekwitaja, a i deszcz im tez nie sluzy. Piekna biala masz. Pozdrawiam

Nettika pisze...

Także je uwielbiam , również białe chociaż nie pachną . Pozdrawiam serdecznie

Elisse pisze...

To ja tu przyszlam Zuze jeszcze raz zobaczyc, a tu prosze...juz pisonie, urody cudnej w ogrodku! Ale ta Zuza...CUDO...muzieliscie miec bardzo udana wycieczke

Ita pisze...

Cudne kwiaty , mam nadzieję ,że w przyszłym roku też u mnie zawitają .
Zdjęcia z Twojego ogrodu?
Pierwsze, z furtką w tle bardzo mi się podoba .
Pozdrawiam serdecznie .

cicha pisze...

Ito, ten ogródek mieści się pod blokiem...opiekuje się nim już kilka lat...i wciąż mam do niego słabość..;-)

Nettika pisze...

ja też je uwielbiam a gdy byłam mała i w ogrodzie szalałam to z piwonii własnie robiłam różne mikstury dla misiów :) Pozdrawiam z bryzą w tle :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...