nazbierało się w tym miesiącu imienin bez liku...
a z racji...troszkę wolnego czasu..
postanowiłam poeksperymentować.
Poszperałam w tasiemkach...szpargałach...
dołożyłam trochę gotowych "materiałów"...
i zaczęłam klecić....


a z racji...troszkę wolnego czasu..
postanowiłam poeksperymentować.
Poszperałam w tasiemkach...szpargałach...
dołożyłam trochę gotowych "materiałów"...
i zaczęłam klecić....


Ta będzie dla Kasi...;-)







4 komentarze:
jakie śliczne! Dlaczego nie było dla Renaty???!!!
Naprawdę urocze :) Pozdrawiam serdecznie
solenizanktki napewno beda zadowolone :)
Witaj !
ale się zagapiłam , dopiero teraz zobaczyłam Twoje piękne zdjęcia z październikowego urlopu . Trafiłaś idealnie , urlop jesienno-zimowy , widoki prześliczne , wcale się nie dziwię ,że masz ochotę na powtórkę .
Kartki imieninowe własnoręcznie zrobione mają dużą wartość dla obdarowanego , ja takie kartki bardzo cenię , Twoje są urzekające .Pozdrawiam Yrsa
Prześlij komentarz