Przeglądam dziś swoje albumy foto, ogrodowe i działkowe
i stwierdzam, ze tylko zima nie daje nam tego koloru...
musimy sami dozować lub poszukiwać tej barwy...zwłaszcza w kwiatach
I choć jedynym wyjątkiem wśród zimowej szarugi jest mój żółciutki kanarek "Kubuś"...
to tęsknie do żywych kwiatów...
Podczas wczorajszych zakupów skoczyłam do kwiaciarni na
polepszenie samopoczucia....
Zupełnie nie wiedząc że było wczoraj święto tulipana, zdziwiłam się totalnie , jak zobaczyłam
ostatnie 7 żółciutkich , które chyba czekały na mnie ;-)))...


Jeszcze zima na dobre nie odeszła, a ja marudzę i tęsknie do wiosny...
W ostatnich dniach tak dobija mnie niskie ciśnienie...że mogłabym spać na stojąco...
niestety...dopadło mnie znużenie...
nie mogę się doczekać "grzebania" w ziemi, przesadzania, podlewania...
praca w ogrodzie to moje antidotum na wszelkie zło,
przygnębienia , smutki i troski.
Nawet jak jetem zła to nic tak nie poprawia humoru jak praca w ogródku...
i choć od zawsze marzy mi się wielki ogród - to cieszę się tym co mam...i mam wciąż tą
nadzieję...
(Omieg)
(Begonia)
(Słonecznik)
(Dyńka ozdobna)
(Przypołudnik)
(Kwiat pomidora)











10 komentarze:
Piekne fotki, cudny kanarek- wcale nie dziwie sie, ze w zimowej szarudze jedno spojrzenie na to slodkie zolciotkie malenstwo - przywodzi usmiech na twarz:-)))
Pozdrawiam cieplutko i dziekuje za wizyte :-)
Ale energetyczne zdjęcia. Az mi się buzia cieszy!
Kubuś uroczy (mój kanarek też miał tak na imię). Proszę go pogłaskać ode mnie, bo wiedzę, że on bardzo towarzyski jest :D
Kwiaty cudne!
Jakby Ci było mało Twojego ogródka to zapraszam do mnie. Ziemi kawał, ale ogrodem to ciągle nie mogę tego nazwać ;)
Pozdrawiam serdecznie
Mmmm...cudowne barwy, ależ za nimi tęsknię. Dobrze też mieć takie osobiste, śpiewające słoneczko. Prawdziwy przystojniak z tego Twojego Kubusia:)
Pozdrawiam imienniczkę:))
Tomaszowa
Ależ wiosennie u Ciebie. Ja też bardzo lubię grzebać w ziemi. Mam miniaturowy ogródek. Dziś zauważyłam, że wyglądają z ziemi żonkile i hiacynty. Pewnie dlatego, że były pod grubą pierzynką śniegową.Pozdrawiam.
Bardzo energetycznie u Ciebie dziś:) ja jeszcze choinką próbuję zatrzymać zimę:) a z drugiej strony,za wiosną też troszkę tęsknię:)
pozdrawiam serdecznie!
Ach śliczności ..oczy się zaśmiały , w duszy pojaśniało :) Pozdrawiam gorąco
Melduję, że u nas zakwitły pierwiosnki. Szkoda ich na nieuniknione jeszcze tej zimy mrozy...
OOO ja też nie miałam pojęcia o dniu tulipana :) Piękne te twoje żółtości :)
Prekrasne fotografije, sve pohvale!
Hvala na lijepom komentaru.
Kiss.
Tak w żółtym kolorze drzemie potencjał , żółty to namiastka słońca .
Piękny Twój Kubuś i taki czupurny z tą grzywą nad czołem .
Też lubię ogród i wiosnę , ale grzebanie w ziemi to już mniej , zostawiam to mamie i siostrze .
Piękne zdjęcia , miło popatrzeć .
Pozdrawiam Yrsa
Prześlij komentarz