Portret Kobiecy
Musi być do wyboru.
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha, albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.
Wisława Szymborska
7 komentarze:
Jakże Piękny ten nasz portret kobiecy :) Pozdrawiam serdecznie
Kasiu....
Dziekuje, nie znalam tego:-)
Pozdrawiam Cie cieplutko!!!!
Zycze magicznego weekendu!
Uwielbiam ten wiersz!!!!!!!
Pozdrawiam
Poezje Szymborskiej darzę wielkim sentymentem, ale tego wiersza nie znałam.
Miłego dnia.
Zawsze trochę ostrożnie podchodziłam do poezji W.Szymborskiej , obawiałam się , trochę nie rozumiałam , ale ten wiersz przedstawia prosto i bez ogródek życie kobiety takim jakim jest , żyjemy dla innych , spełniamy pragnienia i marzenia tych , których kochamy , a ile w naszym życiu jest miejsca dla nas samych ,naszych marzeń i ambicji ?
pozdrawiam Yrsa
Cieplutkie kolory.,to lubię.Gratuluje!
Piekne wiosenne zdjecia!
Pozdrawiam!
Dagi
Prześlij komentarz