(pigwowiec japoński)
Już dziś straciłam rachubę, czy to 30 czy 40 już dni??? bez deszczu... wrrrrrrr...
Wszędzie już padało i w święta...i po...
i długi weekend...
ale nie u nas...
buuuuuuuuuu... Latam więc pomiędzy ogródkami a pracą...
jeśli nie podlewam pod blokiem...to pędzę co tchu na działkę...
i tak w kółko...
(bratki i flox skrzydlaty)
Choć straty po mrozach i długiej mroźnej zimie...wciąż pokazują oblicza... jak na razie wszytko trzyma fason,
ale jeśli obiecane wody z nieba nie przyjdą....
oj kiepściutko będzie...
(flox skrzydlaty)
Włosów jeszcze sobie nie wyrwałam,
ale trzęsę się jak głupia - nad każdą roślinką...
najbardziej szkoda tych małych nowych...bidulków...
krzewy i drzewka...maja jednak tą moc, że wytrzymują...najgorsze zło...
ale trzęsę się jak głupia - nad każdą roślinką...
najbardziej szkoda tych małych nowych...bidulków...
krzewy i drzewka...maja jednak tą moc, że wytrzymują...najgorsze zło...
(skalnica)
Dziś od ok 18-ej godziny pierwszy raz zachmurzyło się...
i to tak na dobre...
dobry znak...
ale czy prawdziwy??? ;-)))
i to tak na dobre...
dobry znak...
ale czy prawdziwy??? ;-)))
13 komentarze:
Beautiful garden and photos, I lake it!
Big regards and kisses:)
ale piękny ogródek :) pewnie wymaga nie lada pracy, jest naprawdęa urodziwy :)
pozdrawiam
Cudowny ogród i działeczka, a fotki prawdziwie profesjonalne...
W takich zakątkach można wspaniale odpoczywać i do woli napawać się majowym urokiem tych wszystkich piękności...
W moim ogrodzie są takie same roślinki, które wymieniłaś, uwielbiam je, bo wiosną zamieniają się w prawdziwe, kwietne poduchy.:)
A objawów suszy jakoś jeszcze nie widać. Ani razu w tym roku nie latałam z wężem, bo ziemia po wszystkich opadach jest dobrze nawodniona. Za to zielsko rośnie na schwał!
Pozdrawiam cieplutko miłośniczkę przyrody i jej gości.:)
Przepiękne kwiaty:) u mnie też skalnica rośnie na balkonie:))
pozdrawiam!
Bardzo kolorowy jest Twój blog.
Super zdjęcia .
Piękne kwiaty koją oczy i duszę
Pozdrawiam:))
Ogród zachwycający!!! Perfekcja!
Życzymy w miarę i deszczu i słoneczka.
Pzdr.
Gdybym tylko mogła podesłałabym Ci kilka chmurek , u mnie padało kilka razy , ale dla ogrodu to jeszcze mało . Zresztą sama wiesz , aby kwitło i zieleniło się potrzeba dużo wody .
Piękny i zadbany ogród ,widać uczucie i pracę , które w niego wkładasz.
Mam krzaczek milinu amerykańskiego , ale w tym roku nie zakwitnie , załatwiły go mrozy , w końcu -6 w maju to ewenement .
Pozdrawiam Yrsa
Ładnie w Twoim ogródku, ładnie.Jeśli potrzebujesz deszczu, to niech spadnie, ale tyle ile potrzeba. Pozdrawiam
Dziękuję Wam pięknie za deszcz...
no i lało...
w piątek...
pół dnia i dziś o poranku...;-))))
jest już lepiej...o niebo lepiej...;-)))
i aż głupio powiedzieć ze czasem kocham też deszcz....;-)))
Deszczu życzę jak najwięcej, bo sucho, bardzo sucho w ogródkach. A Twój przepiękny jest - gratuluję!
Pozdrawiam i zapraszam do mnie, chociaz jeszcze mało wpisów :)
Ale z Ciebie pracowita ogrodniczka. Efekty tej bieganiny i zajęć z zielenią budzą podziw. Jak to się świetnie ogląda taki piękny, zadbany ogród, prawda?:)
Pozdrawiam pracowitą miłośniczkę ogrodów
Tomaszowa
Pięknie, kolorowo, jakby deszcz był:)
Piękny ogródek:D
Prześlij komentarz